Geoblog.pl    geminus    Podróże    Ameryka Srodkowa z pokladu statku pasazerskiego 2009    Panama City.
Zwiń mapę
2009
07
lut

Panama City.

 
Panama
Panama, Panama City
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 11032 km
 
Po minieciu Mostu Ameryki wplynelismy na szerokie wody wejscia do kanalu od strony Pacyfiku. Stalo tu wiele jachtow ktore oczekiwaly na kolejke do wplyniecia do kanalu. Na redzie dalej stalo ok. 40 statkow towarowych takze oczekujacych na swoja kolej. Dziennie przez kanal moze przeplynac 50 duzych statkow i dziesiatki malych. Najwieksze statki za przeplyniecie przez kanal placa po 300000$. Male jednostki jak jachty nie sa przeciagane przez lokomotywki tylko poprostu cumuja przy brzegu sluzy. W miare opuszczania sie wody cumy sa luzowane . Najnizsza oplata dla jachtow to 2 tys. $. Po wyplynieciu z kanalu wplywamy do mariny jachtowej gdzie opuszczamy nasz stateczek. Szyper ze wzgledu na silny wiatr musi podchodzic do cumowania kilka razy zeby nie wpasc na inne jednostki. Przy marinie stoi elegancki budynek gdzie zeglarze moga sie posilic,zalatwic dokumenty i zamowic prowiant. Stojac na brzegu obserwujemy zaladunek produktow zamowionych przez jachty. Zeglarze podplywaja do budynku klubowego pontonami plynac powolutku i dostojnie. Az sie chce zostac z nimi. Od strony mariny mamy przepiekny widok na Panama City. Jakby ktos nie wiedzial gdzie jest to pomyslal by ze to Manhatan. Wiezowce wcale nie nizsze jak w NY. Wszedzie czysto i elegancko. Wsiadamy do autobusu i jedziemy do Panama City. Ogladamy budynek zarzadu kanalu obok ktorego posadzono aleje palmowa o wymiarach kanalu. Najwieksza jednostka jaka przeplynela przez kanal bal amerykanski pancernik " New Jersey" o wymiarach 294.2 m.dlugosci i 32.91 m szerokosci. Obecnie mysli sie tam o wybudowaniu nowych sluz do obslugi wiekszych jednostek. Ciekawostka jest to ze do tej pory nie wiadomo jakiego betonu uzyli budowniczy do budowy kanalu. Inzynierami byli wtedy Francuzi ktorzy do dzisiaj strzega tajemnicy. Woda ze sluz odprowadzana jest przez 16 tuneli podziemnych o srednicy 2 metrow. Nastepnie dojezdzamy do budynku pilotow kanalowych. Jest to przepiekna stylowa willa ze wspanialym ogrodem kwiatowym. W City widac przepych i kase. Wszedzie szklo i aluminium. Sklepy najdrozszych kreatorow mody i salony ktore my mozemy ogladac jedynie przez szybe. W Panama City drogi sa na najwyzszym swiatowym poziomie. Siec autostrad zapewnia bezkolizyjny ruch i szybki transfer przez miasto. Zdecydowanie to miasto nam sie podoba. Opuszczamy Panama City kierujac sie na Colon. Po godzinie jazdy krajobraz zmienia sie jakbysmy wjechali do innego kraju. Coraz wiecej biednych chalup a droga zamienila sie w waska dziurawa jezdnie. Widac ze drogi sa naprawiane ale stajemy w wielkim korku. Kierowca jedzie poboczem zeby nie spoznic sie na czas odplyniecia naszego statku. I tak okazuje sie ze wyplyniemy spoznieni o 2 godziny. Przejezdzamy przez brudne Cristobal i dojezdzamy do portu. Pocieszam sie ze za nami jest jeszcze 9 autobusow wiec spokojnie ide do hali dworca morskiego na zakupy. Rano staly tam wytatuowane indianki z odkrytymi piersiami sprzedajace swoje wyroby. Ceny mialy z ksiezyca i nie chcialy sie targowac. Teraz ich stragany byly juz zlozone a handlowali jeszcze metysi. Kupuje znaczki do widokowek ktore wypisuje w kantorku informacji turystycznej robiacym tez za poczte. Czesc pasazerow naszego statku okupuje duty free gdzie papierosy Marlboro sa po 14 $ za karton. Tani jest tez sprzet fotograficzny. Srednio 60% ceny u nas. Kupujemy kilka pamiatek rekodziela ludowego i Ania idzie na statek a ja na piwo. Po jakims czasie podbiega do mnie jakis marynarz z naszego statku i opiernicza mnie ze oni zaraz zdejmuja trap. Dopijam nerwowo przepyszna "Corone" z lemonka i pakuje jeszcze dwie do plecaka. Tam kosztowala 1 $ a na statku 5$, chyba mnie rozumiecie. Jakis makaroniarz przy trapie probuje mnie mieszac z blotem ale znajomy jugol z zalogi ktory byl wyzszy od niego stopniem pewnie dla jaj salutuje mi i mowi -witam panie dyrektorze. Makaroniarz zglupial i zamilkl w pol slowa. Pedal z security chyba tez spenial bo nawet mnie nie obmacywal.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (14)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
geminus
Marek Dylewski
zwiedził 39% świata (78 państw)
Zasoby: 477 wpisów477 255 komentarzy255 3057 zdjęć3057 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
30.03.2016 - 24.04.2016
 
 
02.02.2015 - 07.03.2015