Geoblog.pl    geminus    Podróże    Ameryka Srodkowa z pokladu statku pasazerskiego 2009    Wreszcie w domu - epilog
Zwiń mapę
2009
13
lut

Wreszcie w domu - epilog

 
Austria
Austria, Wien
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 24477 km
 
Samolot do Wiednia byl wypelniony do reszty ale po przeszlo 5 godzinach czekania zaraz po starcie usypiam i spie az do Wiednia. Raz tylko zona obudzila mnie na posilek w postaci mikroskopijnych kanapeczek o nijakim smaku. W Wiedniu pogoda nieciekawa chociaz nie padalo. Wial zimny wiatr i bylo nieprzyjemnie. Po odebraniu bagazy zegnamy sie z Robertem i Ani i wychodzimy ze strefy celnej. Ania czeka przy bagazu a ja poniewierany przez wiatr lece po auto. Podjezdzam i staje na miejscach dla dyplomatow . A co mi tam . Ladujemy bagaze i jedziemy do domu . W garazu wypakowujemy walizy i wyjezdzam zaparkowac bo na moim miejscu stoi auto Pawla. W domu ulga ze to juz koniec tej 26 godzinnej poniewierki.
Siadam przed komputerem i mysle o tej podrozy. Wiem ze juz z wlochami nigdzie nie poplyne. Wiem ze indywidualne organizowanie urlopu jest najlepsze i dajace najwieksza adrenaline. Wiem tez ze znajomosc nawet 3 jezykow obcych jest niewystarczajaca o ile wsrod nich nie ma angielskiego. Wiem ze o wiele lepiej czuje sie wsrod ludzi mlodych jak w towarzystwie czlonkow amerykanskiego klubu geriatrycznego. Teraz czas wracac do pracy i planowac nowy wyjazd . Ja bym chcial na Filipiny albo na Borneo ale co bedzie to czas pokaze. Okazalo sie ze nie przytylismy tak strasznie jak myslelismy a i watroba zostala na swoim miejscu. Ludziom ciekawym swiata i zdrowym fizycznie odradzam takie podrozowanie chyba ze sa leniwi albo wygodni. Zwiedzanie swiata w stylu japonskim nie jest tym co mnie kreci. Ja wole jednak wiekszy kontakt z ludzmi i przyroda krajow ktore odwiedzam a to mozna miec tylko podrozujac indywidualnie z plecakiem z dala od resortow 5 gwiazdkowych. Pragne tu oddac hold panu Wojciechowi Dabrowskiemu ktory jest dla mnie wzorem do nasladowania i najwiekszym polskim podroznikiem. Zachecam wszystkich do przeczytania jego wspomniem i relacji z podrozy do 230 krajow swiata. Szacunek !
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (16)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (8)
DODAJ KOMENTARZ
jola
jola - 2009-02-16 08:59
Z pewną nieśmiałościa spróbuje skomentować (chyba jestem pierwszą czytelniczką tej podróży). Język i styl bardzo mi odpowiada, jest tak obrazowy, że mam wrażenie jakbym z Wami podróżowała. Według mnie trochę za mało jest zdjęć. Pozdrawiam
 
geminus
geminus - 2009-02-16 17:19
Zdjec mam sporo ale na wielu sa moi znajomi a bez ich zgody nie moge tych zdjec publikowac. Postaram sie jeszcze cos dodac jak otrzasne sie po powrocie do rzeczywistosci .
 
dorota i waldek
dorota i waldek - 2009-02-17 21:46
no mareczku przeczytałam od deski do deski i coz moge powiedziec cos fantastycznego naprawde jak bym tam była z toba usmiałam sie tez jak to zwykle bywa gdy sie czyta cos od ciebie męzowi tez sie szalenie podobało a zdjecia porosty yyyyyyyyyyhhhhhhhhh . zycze kolejnych wypraw i koniecznie twoich opisow podróży . juz sie nie moge doczekac . pozdro
 
Ewa
Ewa - 2009-02-18 16:17
Twoje podroze to jak zawsze na wesolo. Prawda, mogloby byc troche wiecej zdjec. Dobrze by bylo Marek, zebys te twoje wrazenia zapisywal i kompletowal. One sa warte opublikowania. Ludzie rozne ksiazki pisza a tu mozna sie troche posmiac jak na karnawale w Villach(Austria). Ale widac po tobie i Ani, ze podroz wam dobrze zrobila. Powrot do rzeczywistosci, mam na mysli pogode w Wiedniu, to byl na pewno szok.
 
Zosia
Zosia - 2009-02-21 10:41
Przeczytałam łącznie z "poprawkami"i jestem pod wrażeniem,pół żartem,pół serio,poważnie, a jednocześnie na luzie to właśnie podoba mi się w twoich opisach.W tej chwili gra mi "muzyczka"wspaniale dobrane. Fotki super.Myślę,że z szoku termicznego już wyszedłeś?
 
anthem
anthem - 2010-01-16 13:50
Nareszcie w domu?!
No ja tego nie rozumiem:)
 
anthem
anthem - 2010-01-17 14:35
Bal u kapitana rozkoszny - przypomina mi się serial "Co ludzie powiedzą" tam też Bukitowa podróżowała Elżbietą II
 
geminus
geminus - 2010-01-24 17:43
Sluszna uwaga. Juz poprawiam.
 
 
geminus
Marek Dylewski
zwiedził 39% świata (78 państw)
Zasoby: 477 wpisów477 255 komentarzy255 3057 zdjęć3057 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
30.03.2016 - 24.04.2016
 
 
02.02.2015 - 07.03.2015