Geoblog.pl    geminus    Podróże    Statkiem wycieczkowym z Kapsztadu do Genui    Przyladek Dobrej Nadziei i Gora Stolowa
Zwiń mapę
2014
16
mar

Przyladek Dobrej Nadziei i Gora Stolowa

 
Republika Południowej Afryki
Republika Południowej Afryki, Cape of Good Hope Nature Reserve
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 11916 km
 
Rano fajniutkie sniadanko i o 9 ruszamy. Nasza przewodniczka Agnes jest Niemka zamieszkala od 10 lat w RPA i jest bardzo kompetentna. Agnes na wstepie proponuje nam zmiane planu zwiedzania poniewaz zauwaza ze jest znakomita pogoda na wjazd na Gore Stolowa. Poniewaz pogoda potrafi tam platac figle i czesto wieje kolejka linowa ktora sie wjezdza na gore czasami stoi i co najwyzej mozna dawac tam z buta ale ja pewnie bym umarl po pierwszych 100 metrach. Najpierw jedziemy przepiekna trasa na Przyladek Dobrej Nadziei. Towarzystwo wysypuje sie z autokaru i hajda nad wode. W wodzie sporo wodorostow grubosci reki ale woda zimna. Dzien jest piekny i mamy ok. 23°C. Robimy foty a niektorzy ruszaja z buta na wzgorze widokowe. Ja zostaje bo nie mialem ochoty dymac na gore w tloku. Mozna tez bylo wjechac kolejka podobna do tej jaka smiga na Gubalowke. Koszt 50 randow czyli jakies 5 euro. Zanim sie zorientowalem ze to przeciez taniocha to bylo juz za pozno wiec zostalem na dole i podziwialem malpy jakie sie pokazaly i dopominaly jedzenia. Grupa byla dosyc niezle zdyscyplinowana i nie trzeba bylo na nikogo czekac. Okolice przyladka nie robia wielkiego wrazenia i sa raczej malo przyjazne ze wzgledu na wszechobecne skaly. Gdzieniegdzie spaceruja strusie co wywoluje podniecenie co poniektorych. Zaskakuje brak drzew. Sa tylko jakies krzaczory i porozsiewane skaly chociaz teren jest raczej rowny. Trasa jaka dojezdza sie na przyladek jest tak malownicza ze moznaby tak jechac godzinami. Droga czesto prowadzi nad przepascia i przez tunele w ktorych sa miejscami przebite sciany otwierajace widok na ocean. Mijmy wiele malowniczych zatoczek i docieramy na przystan rybacka gdzie jest bazarek z pamiatkami. Kupuje tu rog antylopy pieknie rzezbiony za 20 euro. Poniewaz mielismy malo randow nie kupowalem niczego wiecej bo opaleni przeliczali euro na Randy biorac euro chyba za zlotowki. Zastanawialo male zainteresowanie dolarami.
Po drodze zajezdzamy pod knajpke obok ktorej jest miejsce gdzie zamieszkuja pingwiny. Jemy pyszny obiad podziwiajc miejscowych kapiacych sie w zimniej wodzie. Naokolo knajpki jest zbocze porosniete trawa ktora wyglada jak wata i jest wspaniale miekka.
Wszyscy biegna ogladac pingwiny.Po tych atrakcjach ruszamy dalej.
Dojechalismy pod Gore Stolowa i musielismy czekac az Agnes wynegocjuje zamiane biletow ktore mielismy na dzien nastepny. Niestety obsluga sie nie zgodzila i Agnes pokryla to ze swojej kasy. Na gore wjezdzy sie kolejka linowa obslugiwana przez dwie gondole. Do jednej gondoli wchodzilo ok. 50 ludzi. Sam wjazd na gore byl niezwykle ciekawy bo gondola wjezdzajac sie obracala dzieki czemu nie ruszajac sie mozna bylo ogladac wszystkie strony.
Na gorze teren skalisy nierowny ale wszedzie porobione byly alejki umozliwiajace spokojny spacer. Widoki przecudne. Caly Kapsztad mielismy jak na dloni. Kapsztadzka aglomeracja liczy sobie 3.8 mln. mieszkancow i jest bardzo rozlegla. Az po horyzont widac bylo zabudowania. Zdecydowanie moge wszystkim polecic wjazd na gore bo widok jest oszalamiajacy.
Na gorze poznaje pare ruskich z Odessy ktorzy krytycznie sie wyrazali o Putinie a jeszcze gorzej o Majdanie. Nie wchodzilem z nimi w dyskusje polityczna bo mam to gdzies i nie przyjechalem tu sie stresowac. Na gorze spedzamy przeszlo godzine co jest niewystarczajace jak na tak piekne widoki.
Wracamy do hotelu i udajemy sie na kolacje a pozniej walczymy z bakteriami przy pomocy lyskaczyka. Przed snem robimy jeszcze drobny spacerek rozpoznawczy po najblizszej okolicy i lulu.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (58)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
bogmar
bogmar - 2014-05-23 17:41
Bardzo pomysłowa konstrukcja gondoli a i widoki z niej super.
 
 
geminus
Marek Dylewski
zwiedził 39% świata (78 państw)
Zasoby: 477 wpisów477 255 komentarzy255 3057 zdjęć3057 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
30.03.2016 - 24.04.2016
 
 
02.02.2015 - 07.03.2015