Geoblog.pl    geminus    Podróże    Statkiem wycieczkowym z Kapsztadu do Genui    Miasto na cmentarzu
Zwiń mapę
2014
03
kwi

Miasto na cmentarzu

 
Francja
Francja, Ajaccio
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 22870 km
 
Terminal w Ajaccio jest bardzo nowoczesny i umiejscowiony w Centrum miasta. Zeby wyjsc na miasto nie trzeba brac autobusu czy taksowki. Przed terminalem staja otwarte autobusy wycieczkowe ktore za jedyne 12 euro proponuja wycieczke wzdluz wyspy. Jest tez minu kolejka elektryczna ale to bardziej dla ludzi z dziecmi. W gorach okalajacych miasto widac snieg. Mimo ze jest bardzo cieplo wieje silny zimny wiatr. Gdy sie jest miedzy budynkami to mozna sie spocic a jak sie wyjdzie na teren otwarty bo mozna zmarznac.
Wybieramy autobus.Siedzimy w tylnej czesci pojazdu ale jeszcze pod daszkiem. Autobus przejezdza obok placu na ktorym maja wybudowac podziemne parkingi i jakies centrum handlowe. Teraz wszystko jest ogrodzone a w srodku pracuja archeolodzy bo sie okazalo ze odkryto fundamenty jakichs starozytnych budowli. Archeolodzy robia plany rysujac w blokach rysunkowych sposob laczenia cegiel i rodzaj lukow. Cos mi sie zdaje ze na parkingi zaczekaja jeszcze kilka lat.
Nastepnie wjezdzamy na droge ktora biegnie wzdluz morza. Po obydwu stronach widzimy piekne wille a miedzy nimi co chwile jakies krypty. Okazuje sie ze tu od zawsze chowano zmarlych ustawiajac wielkie krypty przodem do morza. Czasami wygladalo to dosyc upiornie gdy piekny taras willi konczyl sie dachem jakiejs krypty. Niektore krypty byly wielkosci sredniej kamienicy.
Co Jakis czas mijamy przepiekne malutkie plaze a przy nich knajpki i wypozyczalnie lezakow. Wieje dosyc i niektorzy schodza na parter autobusu zeby sie oslonic od wiatru. Po pol godzinie jazdy dojezdzamy na parking przed jakas gora na ktora prowadza sciezki. Widac sporo ludzi z plecaczkami idacych pod gore. My mamy niestety za malo czasu. Podziwiamy otaczajace nas wspaniale zielone wzgorza i ogladamy lodki rybackie stojace przy prowizorycznej przystani a wlasciwie miotane niemilosiernie na duzej fali. Robimy fotki a niektorzy biegna do ustawionego obok straganu kupic jakies badziedwie placac czterokrotnie wiecej jak w miescie za to samo.
Po pol godzinie wracamy do miasta starajac sie wytrzymac i nie zamarznac.Ania poddaje sie i rowniez schodzi na dol. Gdy wjezdzamy miedzy domy robi sie spokojniej . Uwage moja zwraca duza ilosc dzieci i mlodziezy. Tu wyraznie widac europoejskie multi kulti bo co drugie dziecko jest bezowe albo czarne.
Po powrocie do terminala idziemy do miasta. Robimy fotki na placu na ktorym stoi pomnik Napoleona Bonapartego.
Placyk bardzo zadbany otoczony jest knajpkami i butikami. Gasimy pragnienie w jednym z tych lokalikow i idziemy dalej mijajac piekne kamienice i pierwszy w Europie szpital budowany dokladnie do tej funkcji.
Miasto jest ladne i czyste ale widac ze wszedzie cos sie buduje. Rozstaje sie z moimi i ide sam w strone portu. Po drodze wstepuje do knajpki ktora oferuje promocje na wino. Tu spotykam pana Adolfa ze Szwajcarii i jego przemila zone. Oni sa z Luzerny. Adolf jest na emeryturze ale wczesniej byl biznesmenem i mial duza firme developerska a takze budowal biurowce.. Teraz firme przejal jego syn a on podrozuje z zona po swiecie. Adolf opowiada mi i pokazuje fotki jak to kiedys przez 30 lat mial ferme mysliwska w Namibii. Ferma byla spora i miala 42 na 37 km. To wielkosc sredniego polskiego powiatu albo i wiecej. Pokazuje mi fotki ze swojego domu w Lüzern gdzie wszedzie widze trofea mysliwskie. Jestem pewien ze kazde muzeum historii naturalnej by wzielo jego eksponaty z pocalowaniem w reke.
Wypijamy po lampce wina i wracamy spacerkiem na statek. Ja jeszcze robie z nabrzeza fotki i zachwycam sie pieknymi widokami.
Robi sie juz szaro gdy wyplywamy w strone Rzymu.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (42)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
geminus
Marek Dylewski
zwiedził 39% świata (78 państw)
Zasoby: 477 wpisów477 255 komentarzy255 3057 zdjęć3057 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
30.03.2016 - 24.04.2016
 
 
02.02.2015 - 07.03.2015