Geoblog.pl    geminus    Podróże    Tunezja    Pozegnanie
Zwiń mapę
1999
16
kwi

Pozegnanie

 
Tunezja
Tunezja, Monastir
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 1560 km
 
Nastepnego dnia od rana Ania uprawia aerobic a ja tradycyjnie w barze. Pewna Niemka jest tam stalym gosciem. Ok. 11 zawsze spada ze stolka i sadzaja ja przy stoliku na krzesle. Ma dziewczyna zdrowie. Nie widzialem zeby choc raz byla na plazy. Duzo uciechy maja z nia miejscowi chlopcy odprowadzajacy ja codziennie do pokiju i dziwnie nie wracajacy. Po obiedzie jedziemy do Sousse pozegnac sie ze znajomymi z Poznania. Po pozegnaniu sie z nimi lapiemy taksowke i jedziemy do Port El Kantouri. Jest to mala miejscowosc niedaleko Souse gdzie jest wspaniala marina . Spacerujemy tam godzinke i ogladamy jachty z calej Europy. Jest tam naprawde pieknie i nie chce sie wracac. Niechetnie wracamy do hotelu i lapiemy ostatnie promienie slonca. Pogoda caly czas nam dopisuje. Wieczorem mamy jeszcze przedstawienie w hotelowym teatrze i pozna noca wracamy do pokoju.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
geminus
Marek Dylewski
zwiedził 39% świata (78 państw)
Zasoby: 477 wpisów477 255 komentarzy255 3057 zdjęć3057 4 pliki multimedialne4
 
Moje podróżewięcej
30.03.2016 - 24.04.2016
 
 
02.02.2015 - 07.03.2015